Zapraszamy studentów oraz kandydatów na studia do zapoznania się z cyklem wywiadów „Absolwenci Wydziału Biologii UAM pracują!”.
Zachęcamy do lektury!
Wywiad z Maciejem Chomontowiczem
Tytuł zawodowy: Magister
Obecne stanowisko: Senior Regulatory Affairs Specialist
Miejsce pracy: GSK
Jak wyglądała Pana ścieżka kształcenia na Wydziale Biologii (WB)?
Studia na Wydziale Biologii UAM rozpocząłem w 2019 roku na kierunku biotechnologia. Na etapie licencjatu zdobyłem solidne podstawy z zakresu biologii molekularnej, inżynierii genetycznej oraz funkcjonowania organizmów.
Okres studiów przypadł częściowo na pandemię COVID-19, co ograniczyło zajęcia laboratoryjne, ale jednocześnie pozwoliło mi rozwinąć umiejętność analitycznego myślenia i rozwiązywania problemów.
Po ukończeniu licencjatu w 2022 roku kontynuowałem naukę na studiach magisterskich z biotechnologii ogólnej, gdzie pogłębiłem wiedzę m.in. z zakresu biologii nowotworów i interakcji leków oraz rozwinąłem umiejętności laboratoryjne. Zarówno pracę licencjacką, jak i magisterską realizowałem w Pracowni Biotechnologii w Instytucie Biologii Molekularnej i Biotechnologii.
W tym czasie otrzymałem również indywidualny grant w konkursie ID-UB i działałem w radzie programowej jako przedstawiciel studentów. Studia ukończyłem w 2024 roku.
Czy podejmując studia na WB miał Pan sprecyzowane zainteresowania naukowe, czy pojawiły się dopiero w trakcie studiów?
Rozpoczynając studia nie miałem jeszcze sprecyzowanych zainteresowań naukowych - wybór kierunku był raczej ogólny i wynikał z chęci rozwijania się w obszarze nauk biologicznych.
Dopiero w trakcie studiów zacząłem odkrywać, co interesuje mnie najbardziej. Na etapie licencjatu szczególnie zainteresowała mnie inżynieria białek oraz praktyczne wykorzystanie narzędzi biologii molekularnej.
Z kolei podczas studiów magisterskich moje zainteresowania przesunęły się bardziej w stronę biologii nowotworów, badań przedklinicznych i klinicznych oraz mechanizmów działania leków i ich interakcji z organizmem.
Z czasem coraz bardziej ciekawił mnie również sam proces powstawania leków - od badań po wprowadzenie ich na rynek.
Jak wyglądała Pana ścieżka kariery zawodowej po ukończeniu studiów?
Moja ścieżka zawodowa zaczęła się jeszcze w trakcie studiów. W 2023 roku, między czwartym a piątym rokiem, odbyłem staż w Dziale Wsparcia Badań w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN w ramach programu „Uniwersytet Jutra”. Świadomie wybrałem stanowisko o bardziej administracyjnym charakterze, aby zobaczyć, jak wygląda praca poza laboratorium – i była to decyzja, która w dużej mierze ukierunkowała moją dalszą karierę.
Podczas ostatniego roku studiów magisterskich zacząłem szukać możliwości rozwoju w branży farmaceutycznej. Trafiłem na ofertę stażu w firmie GSK w Poznaniu, na który aplikowałem przez agencję Randstad. To doświadczenie okazało się kluczowe – po raz pierwszy zetknąłem się z obszarem Regulatory Affairs i zobaczyłem, jak w praktyce funkcjonuje firma farmaceutyczna.
Dzięki elastycznemu podejściu firmy oraz Wydziału udało mi się połączyć staż z kończeniem studiów i pracą dyplomową. Po sześciu miesiącach otrzymałem ofertę pracy na stanowisku Junior Regulatory Affairs Specialist, a po kolejnym roku awansowałem na stanowisko Senior Regulatory Affairs Specialist, gdzie pracuję przy konkretnych projektach związanych z rejestracją i utrzymaniem produktów leczniczych.
Co dały Panu studia na WB z perspektywy obecnej pracy?
Z perspektywy mojej obecnej pracy wiedza zdobyta na studiach nie zawsze przekłada się bezpośrednio na codzienne obowiązki. Znacznie ważniejsze okazały się jednak kompetencje, które rozwinąłem w trakcie studiów.
Przede wszystkim studia na Wydziale Biologii nauczyły mnie, jak skutecznie się uczyć i przyswajać dużą ilość informacji w krótkim czasie – co w dynamicznym środowisku pracy jest kluczowe. Równie istotne było rozwinięcie myślenia analitycznego, dokładności oraz umiejętności zadawania właściwych pytań i szukania szczegółów, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się nieistotne.
Te kompetencje są dziś dla mnie fundamentem w pracy w obszarze Regulatory Affairs, gdzie precyzja, dociekliwość i umiejętność pracy z dużą ilością danych mają ogromne znaczenie.
Jednocześnie studia dały mi dużą swobodę w wyborze ścieżki zawodowej. Biotechnologia otwiera wiele możliwości – od pracy laboratoryjnej, przez badania, aż po obszary biznesowe czy regulacyjne. Dzięki temu miałem poczucie bezpieczeństwa, że nawet jeśli jedna droga nie okaże się dla mnie odpowiednia, mogę spróbować swoich sił w innym kierunku.
W jaki sposób trafił Pan do obecnej pracy?
Do obecnej pracy trafiłem dzięki inicjatywie „Dnia z Biurem Karier UAM na Wydziale Biologii”, podczas której firmy prezentują się studentom. To właśnie wtedy po raz pierwszy zetknąłem się z firmą GSK i zainteresowałem się możliwościami rozwoju w branży farmaceutycznej. Niedługo później znalazłem ofertę stażu realizowanego we współpracy z agencją Randstad i zdecydowałem się aplikować. Po przejściu wymagającego procesu rekrutacyjnego zostałem przyjęty do działu zajmującego się zmianami porejestracyjnymi produktów leczniczych (Product Variations).
Już na etapie stażu wiedziałem, że jest to kierunek, w którym chcę się rozwijać. Starałem się jak najlepiej wykorzystać ten czas, intensywnie się uczyłem i równolegle rozpocząłem studia podyplomowe z zakresu badań klinicznych, aby poszerzyć swoją wiedzę.
Zaangażowanie przełożyło się na dalsze możliwości – po sześciu miesiącach otrzymałem ofertę pracy na stanowisku Junior Regulatory Affairs Specialist, a następnie awans na stanowisko Senior Regulatory Affairs Specialist.
Na czym polega Pana praca?
Pracuję w obszarze Regulatory Affairs i zajmuję się projektami związanymi ze zmianami porejestracyjnymi produktów leczniczych. W praktyce oznacza to przygotowywanie i aktualizowanie dokumentacji rejestracyjnej leków, tak aby spełniała wymagania regulatorów na różnych rynkach na świecie.
Moja rola polega w dużej mierze na pracy z danymi naukowymi i regulacyjnymi - analizuję informacje dotyczące jakości, składu i procesu wytwarzania leków (obszar CMC), a następnie przygotowuję dokumentację i wnioski składane do odpowiednich organów zdrowia. Obejmuje to zarówno rynki europejskie, jak i m.in. Stany Zjednoczone, Azję czy Australię.
Jest to praca wymagająca dużej dokładności i dobrej organizacji - często prowadzę kilka projektów jednocześnie, dbając o ich terminową realizację oraz zgodność z obowiązującymi przepisami. Istotnym elementem jest również współpraca z różnymi zespołami oraz dbanie o to, aby dokumentacja była kompletna, spójna i spełniała wszystkie wymagania regulacyjne.
Co ceni Pan w swojej pracy najbardziej?
W mojej pracy najbardziej cenię ludzi, z którymi współpracuję – zespół jest międzynarodowy, a dzięki temu mogę uczyć się od osób o różnych doświadczeniach i perspektywach. Praca jest dynamiczna, ale jednocześnie daje dużą elastyczność - mimo że obowiązują terminy, sam mogę sobie zaplanować tempo działań.
Dużo satysfakcji daje mi również rozwój zawodowy - codziennie uczę się czegoś nowego i mogę zdobywać nowe kompetencje. Najważniejsze jest jednak poczucie sensu mojej pracy: choć nie pracuję bezpośrednio z pacjentami, mam realny wpływ na bezpieczeństwo i dostępność leków, a tym samym na zdrowie ludzi na całym świecie.
Co chciałby Pan przekazać obecnym i przyszłym studentom Wydziału Biologii UAM?
Chciałbym przekazać obecnym i przyszłym studentom, aby byli ciekawi świata i nauki – biologia jest naprawdę fascynującą dziedziną. Zbierajcie w sobie odwagę, szukajcie swoich zainteresowań, a gdy już coś Was zainteresuje, trzymajcie się tego i nie puszczajcie.
Bądźcie otwarci na nowe doświadczenia, eksperymentujcie i eksplorujcie różne obszary. Nie zawsze wszystko pójdzie po Waszej myśli, dlatego ważna jest pasja i chęć ciągłego uczenia się - pozwolą Wam iść naprzód, nawet gdy napotkacie trudności.
I na zakończenie prośba o dokończenie zdania –
UAM rozwinął we mnie ...
ciekawość świata, dociekliwość i otwartość na nowe doświadczenia.
Z okresu studiów najlepiej wspominam…
ludzi - wspaniałą kadrę dydaktyczną, przyjaciół oraz pracę dyplomową pod opieką doktor Agaty Cieśli, która wiele mnie nauczyła i wspierała w rozwoju.
.
Wywiad przeprowadziła Agnieszka Knopik-Skrocka
