Data publikacji w serwisie:

Absolwencji Wydziału Biologii UAM pracują! Tomasz Górny

Zapraszamy studentów oraz kandydatów na studia do zapoznania się z cyklem wywiadów „Absolwenci Wydziału Biologii UAM pracują!”.

W zakładce Dla kandydata na stronie Wydziału będą publikowane wywiady z naszymi absolwentami, którzy pracują w zawodzie, zgodnym z ich wykształceniem i dzielą się doświadczeniami z czasów studiów oraz swojej ścieżki kariery.

Zachęcamy do lektury!

Kolejne wywiady już wkrótce pojawią się na stronie. Ponadto wywiady będą dostępne także w Intranecie.
Daria Bajerlein, Agnieszka Knopik-Skrocka

Wywiad z Tomaszem Górnym

Stopień naukowy: magister

Obecne stanowisko: Dyrektor

Miejsce pracy: Górznieńsko-Lidzbarski Park Krajobrazowy

Jak wyglądała Pana ścieżka kształcenia na Wydziale Biologii (WB)?

O przyjęcie na uczelnię aplikowałem po ukończeniu 1. Liceum Ogólnokształcącego im. Filomatów Ziemi Michałowskiej w Brodnicy o profilu biologiczno-chemicznym. Składałem dokumenty na Wydział Biologii UAM na studia stacjonarne o kierunku: biologia o specjalności ekologia i zarządzanie zasobami przyrody. Po zakończeniu 3-letniego licencjatu, kontynuowałem naukę na tym kierunku w ramach 2-letnich studiów magisterskich.

Czy podejmując studia na WB miał Pan sprecyzowane zainteresowania naukowe, czy pojawiły się dopiero w trakcie studiów?

Od zawsze fascynował mnie świat przyrody. Sprzyjało temu również otoczenie. Pochodzę z miasteczka (Górzno), położonego na terenie parku krajobrazowego – Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego (GLPK). Z przyrodą obcowałem więc na co dzień. Przed podjęciem studiów moje zainteresowania były ogólnoprzyrodnicze. W trakcie nauki zawsze bliżej było mi do botaniki, biologii i ekologii roślin oraz nauki rozpoznawania gatunków roślin. Tym właśnie zagadnieniom poświęciłem swoją pracę licencjacką i magisterską. Terenem badań był oczywiście Górznieńsko-Lidzbarski Park Krajobrazowy.

Jak wyglądała Pana ścieżka kariery zawodowej po ukończeniu studiów?

Po obronie pracy magisterskiej pierwotnie planowałem zamieszkać w Poznaniu, gdzie intensywnie poszukiwałem pracy. Dowiedziałem się jednak o możliwości pracy w GLPK, złożyłem dokumenty aplikacyjne i udało się. Pracę rozpocząłem w 2012 r. na stanowisku w Straży Parku. Później awansowałem na stanowisko specjalisty, a następnie głównego specjalisty ds. ochrony przyrody. Szczególnie istotne dla mojego rozwoju zawodowego były jednak lata pracy na stanowisku kierownika. To wtedy zdobyłem największą wiedzę oraz nabrałem niezbędnego doświadczenia i umiejętności, które później (od 2021 roku) pozwoliły mi podjąć pracę dyrektora parku.

Co dały Panu studia na WB z perspektywy obecnej pracy?

Przede wszystkim pewien fundament w postaci wiedzy akademickiej i przygotowania merytorycznego. Oczywiście w dużej mierze była to poparta badaniami wiedza teoretyczna, jednak należy pamiętać, że jest ona niezbędna by móc później wykorzystać i przekuć ją na praktykę.

W jaki sposób trafił Pan do obecnej pracy?

Jak wcześniej wspomniałem, początkowo skupiłem się na szukaniu pracy głównie w Poznaniu i okolicy. Przeglądałem też jednak oferty bliżej mojego rodzinnego miasta. W końcu dowiedziałem się o wolnym wakacie w Górznieńsko-Lidzbarskim Parku Krajobrazowym. W parku pozostał po mnie już ślad obecności, ponieważ odbywałem tam praktyki studenckie. Złożyłem niezbędne dokumenty i zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Niedługo później otrzymałem pozytywną informację o przyjęciu do pracy, i tak zasiliłem szeregi Służby Parku Krajobrazowego.

Na czym polega Pana praca?

Najprościej mówiąc, dyrektor parku wykonuje zadania zapisane w ustawie o ochronie przyrody oraz wynikające ze statutu i aktu powołującego park krajobrazowy. Jako dyrektor kieruję bieżącą działalnością parku i reprezentuje go na zewnątrz. Podejmuję działania mające na celu ochronę i zachowanie wartości przyrodniczych oraz walorów krajobrazowych, nie zapominając przy tym o aspektach historycznych i kulturowych regionu. W każdym parku krajobrazowym obowiązują przepisy o ochronie przyrody oraz określony katalog zakazów. Moją rolą jest również zapewnienie ich przestrzegania.

Służba Parku Krajobrazowego prowadzi ponadto działalność w zakresie monitoringu przyrodniczego i czynnej ochrony przyrody, edukacji ekologicznej, turystyki, ale też działania popularyzacyjne i promocyjne. Nieobce nam są projekty dofinansowane ze środków krajowych czy zagranicznych (unijnych). Zadania statutowe park realizuje we współpracy z naukowcami, PGL Lasy Państwowe, samorządami, organizacjami ekologicznymi oraz innymi podmiotami działającymi na tym terenie.

Co ceni Pan w swojej pracy najbardziej?

Myślę, że możliwość wdrażania własnych pomysłów i wizji funkcjonowania parku, obserwowania i analizowania ich efektów, a także świadomość że to co robię, jest pożyteczne dla środowiska przyrodniczego, ale i służy społeczeństwu. Praca w parku daje mi dużo satysfakcji, umożliwia rozwijanie zainteresowań, samorealizację i poszerzanie horyzontów. Mam też możliwość obcowania z osobami z branży oraz środowisk naukowych, a także wymiany doświadczeń i poznawania dobrych praktyk. Służba Parków Krajobrazowych skupia ludzi z pasją i zaangażowaniem, dzięki którym obszary te od lat spełniają swoje funkcje. W obliczu rosnącej presji człowieka na środowisko, zmian klimatycznych i pędzącego rozwoju cywilizacyjnego, dbałość o przyrodę jest szczególnie ważna.

Co chciałby Pan przekazać obecnym i przyszłym studentom Wydziału Biologii UAM?

Aby obserwowali trendy i rynek pracy, jednak nie zakładali z góry, że nie dostaną pracy zgodnej z kierunkiem wykształcenia i zainteresowaniami. Uważam też, że warto dobrze rozważyć miejsce odbywania praktyk studenckich i wyciągnąć z nich tyle ile to możliwe. Często to pierwsza okazja do zaprezentowania się i wykazania przed potencjalnym pracodawcą, który dysponując już naszymi danymi, w przyszłości może zaoferować nam pracę.

I na zakończenie prośba o dokończenie zdania –

UAM rozwinął we mnie ... ciekawość i wiedzę przyrodniczą, umiejętność współpracy w zespole, swobodę prezentowania/referowania danego zagadnienia przed „widownią”.

Z okresu studiów najlepiej wspominam… zajęcia terenowe, nawiązane znajomości i przyjaźnie – część z nich przetrwała do dziś, wspólne wypady, makaron boloński w bufecie/stołówce na wydziale (😉), ale i ogólnie studencką atmosferę panującą na wydziale oraz całym kampusie na Morasku.

Wywiad przeprowadziła Agnieszka Knopik-Skrocka

Dokumenty

Nazwa Numer Obowiązujący od / Kto wydał Pobierz plik
Wywiad T Górny.pdf 27.05.2026 Rafał Bajaczyk
PDF
Pobierz PDF Wywiad T Górny.pdf(332.9 KB)